Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Jurand wraca do Spychowa

12 726  
9   3  

Jurand dociera w końcu do rogatek Spychowa po długiej krzyżackiej niewoli (wiadomo bez języka i oślepiony). Przed karczmą dostrzegają go kumple w stanie "wskazującym"... Oooo cześć Jurand gdzie się podziewałeś tak długo opowiadaj....
Jurand otwiera usta i pokazuje że nie ma języka.... kumple są w szoku... Jurand pokazuje że nie ma oczu....Kolesie krzyczą.
- Jurand, kto ci to zrobil... my im.... Jurand pokazuje przed soba skrzyzowane rece.... Koledzy.. Nooo .... Jurand... nie pi***ol że to na pogotowiu...


Oglądany: 12726x | Komentarzy: 3 | Okejek: 9 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły
Jak to drzewiej bywało